PUH OMEGA · Transcript · · Updated
Demontaż sterownika psg5 pompy wtryskowej vp44 – Transcript
Video by PUH OMEGA · Watch the original on YouTube
Summary
AI-generated from the transcript. Verify details against the source video.
- Demontaż sterownika PSG5 z pompy wtryskowej VP44 wymaga odkręcenia ośmiu śrub torx 25, po czym sterownik można delikatnie odchylić.
- Przewody w sterowniku pompy zaleca się przecinać, a nie wyciągać zawory kąta wtrysku lub dawki paliwa, aby uniknąć ich nieodwracalnego uszkodzenia.
- Aby uzyskać pełny dostęp do przewodów i nałożyć nowe koszulki termokurczliwe do oporu, należy odkręcić dwie śrubki torx 25 z prawej strony głowicy.

Use this video with Pro
Reading, copying and transcript downloads are free. Create saved AI results for this video with a signed-in Pro account ($9/month).
Transcript
Search ignores accents. All transcript text stays visible.
Witam. Pokażę teraz jak zdemontować sterownik PSG5 z pompy wtedy VP44. Odkręcamy osiem śrub torch z 25, pięć w aluminiowej klapce i trzy z boku. Tutaj odchylamy delikatnie sterownik.
Uważamy, żeby nie urwać taśmy czujnika obrotów, czujnika hala. Czujnik jest przykręcony na dwie śrubki torx 10. Delikatnie odkręcamy to. Uważamy, żeby śrubki nam nie wpadły do środka. Ten czujnik to będzie zanurzony, jak tam paliwo nie zeszło w ropie.
Jak to odkręciliśmy, mamy jeszcze do do przecięcia cztery przewody, dwa od dawki paliwa od tego elementu, który sterowanie się psuje. Właśnie jak były kiedyś lutowane te przewody, było coś naprawiane przez kogoś, padło za chwilę przecinamy najlepiej w tych samych miejscach, żeby potem przewody nam z długości starczyły.
Jeden, drugi. Te przewody też możemy sobie przeciąć tak niesymetrycznie, że jeden tutaj, drugi centymetr dalej, to potem nam się odwrotnie nie będzie pasowało. Ale wiadomo, te przewody widać, jeden idzie na lewo, drugi idzie na prawo. Te przewody się nie krzyżują, ale tak jak mówię, można je przesiąć jeden tu, drugi centymetr dalej i już nie pomyli nam się. Ta para górna jest grubsza, a ta para dolna od kąta wtrysku jest
trochę cięższa. No czuć widać to, że jest cięższy przewód. też ich przecinamy jak były kiedyś lutowane. Najlepiej w tych samych miejscach. Wtedy nam przewody na długość starczą. Przecinamy tutaj tak samo możemy przeciąć, że jeden tniemy tutaj. Uciąłem tak samo, ale możemy ciąć, że jeden tutaj, drugi centymetr dalej. Wtedy już z długości będzie inaczej, nie będzie nam pasowało. Ale generalnie to nie ma znaczenia, bo na dole jest zwykła cewka,
tak samo jak i na górze zwykła cewka. Także nie ma to znaczenia czy weźmiemy tak, czy tak. I tak będzie działało. I tak będzie działało po naprawie. Co tutaj więcej? Wyciągamy sterownik.
Uważamy, żeby śrubki nie wpadły. Tutaj na dole mamy jeszcze zawór kąta, w którym jest koniec. Jest przykręcony na dwie śrubki Torx 30. Nie jest go łatwo wcale wyciągnąć. Lepiej mówię nie wyciągać tych zaworów ani kąta wtryski wtrysku, ani dawki paliwa, tylko przeciąć przewody i tak będzie najszybciej.
najprościej po naprawie, wiadomo, m polutować i będzie wszystko w porządku. Tutaj jeszcze można zwrócić uwagę na jedną sprawę. Te kable, tu były już wymieniane koszulki, ale z reguły te kable są spękane. Albo podczas tam demontażu sterownika, podczas ucinania schodzi z nich izolacja. Oczywiście ta izolacja nie schodzi z tego, że tam płynie duży prąd, bo akurat przez ten zawór kąta wtrysku to płynie mały prąd, bo ma 10
ohm rezystancji, czyli tam płynie 1,2 przy 12 V. Zakładając, że jest 12 V w instalacji to płynie 1,2, ale te przewody są zawsze spękane, przeważnie ze starości. Temperatura z temperatury i ze starości.
Żeby to zrobić, nie wystarczy założyć koszulki termokurszyliwe na te 5 cm tych przewodów, co tutaj widzimy. Tylko żeby to porządnie zrobić, musimy odkręcić z prawej strony, tak jak widać z prawej strony głowicy, dwie śrubki tor 25. Nic nam się tutaj nie rozszczelni. Odkręcamy te śrubki tor 25. Dwie z prawej strony głowicy.
Jedna i druga. I odskoczy nam pasek takiej cienkiej blaszki. Te przewody teraz możemy wyciągnąć i mamy ich mamy dostęp do nich na całej długości. Te przewody są dodatkowo w takiej plecionce. To tą plecionkę ściągamy, później już jej nie musimy zakładać.
Zakładamy nowe koszulki do samego końca, do tego elektrozaworu, regulacji czasu, wtrysku, kąta wtrysku, jak tam kto woli, do samego końca, do oporu, jak tam nie będziemy tego widzieli, ale nakładamy do oporu. Wtedy mamy pewność, że przewody nie będą się stykały przewody między sobą czy między masą a z obudową pompy a przewodami.
Później już nie musimy tej koszulki zakładać. Z powrotem zakładamy blaszkę, jedną śrubkę. Tok 25. Drugą śróweczkę dokręcamy. Tak jak mówiłem, tutaj nam się nic nie rozszali i myślę, że to wszystko. Tu możemy jeszcze ten zawór dawki paliwa wyciągnąć, ale to też nie jest łatwą sprawą i mówię
lepiej te przewody uciąć niż wyciągać ten zawór, bo można go bardzo łatwo uszkodzić. Po prostu przy wyciąganiu ten zawór rozdzieli nam się na dwie części i wtedy zostaje on uszkodzone nieodwracalnie. Przewody od cewki urywają się i więcej z tego zaworu nic nie będzie. Także mówię lepiej przecinać przewody i jest najszybciej. Tutaj mamy jeszcze numer pompy. On jest bardzo słabo widoczny. 0470
tutaj mamy 504 015 i ten końcówka 0. No to pompa typowa proska pompa. I to właśnie ten numer 04704 015 jest najważniejszy. Żaden inny numer jest nieważny. Tutaj było, tutaj był jeszcze kod paskowy. On zeszedł już zatłuścił się i zszedł. Ale mówię, nic nie jest ważne. Tylko ten numer jest ważny. 04704
015. Na sterowniku dodatkowo też mamy kod paskowy, ale ten kod paskowy też jest nic nieważne, bo numer tak jak tutaj widać na tym kodzie paskowym, taki sam znajdziemy. To jest akurat Opel, ale znajdziemy i w Audi, i w Fordzie i w BMW, także nie patrzeć na ten numer. Ten numer jest nic nieważny. Na sterowniku mamy jeszcze datę produkcji wybitą albo w dwóch miejscach na kostce,
na kostce tutaj i na i na klapce lub w jednym miejscu. No nieważne. W każdym bądź razie jest data produkcji sterownika. Tutaj 01 0499. A tutaj mamy strzałeczkę i dwie cyferki w środku tego kółeczka. 99 99