tubetranscript.io

Selfmastery.pl · Transcript · · Updated

Jak Radzić Sobie z Krytyką – Transcript

Video by Selfmastery.pl · Watch the original on YouTube

Summary

AI-generated from the transcript. Verify details against the source video.

  • Konstruktywna krytyka niesie ze sobą duży potencjał i może zostać wykorzystana do ulepszenia własnej pracy oraz własnego rozwoju.
  • Destruktywna krytyka czyli hejt zawsze mówi więcej o osobie krytykującej, która broni swojego światopoglądu, niż o adresacie.
  • Zmiana perspektywy i wyobrażenie sobie, że krytyka wypowiadana jest przez dziecko, pomaga zachować dystans i uniknąć reakcji obronnej.
Video thumbnail: Jak Radzić Sobie z Krytyką
Source video on YouTube · Transcript generated automatically and may contain errors.

Use this video with Pro

Reading, copying and transcript downloads are free. Create saved AI results for this video with a signed-in Pro account ($9/month).

Transcript

Search ignores accents. All transcript text stays visible.

Cześć, jestem Magda z selfmastery.pl. Dzisiaj temat krytyki. Opowiem o konstruktywnej i destrukcyjnej krytyce, o tym kiedy jesteśmy najbardziej wrażliwi na krytykę, o najczęstszych reakcjach na krytykę i o jednej prostej zmianie perspektywy, która pomoże ci przyjąć każdą krytykę z godnością i czegoś się na nie nauczyć.

Aristoteles pisał, że jeżeli chcesz uniknąć jakiejkolwiek krytyki wystarczy nic nie mówić, nic nie robić i być nikim. Ale myślę, że nawet to nie uchroniło by cię przed krytyką, dlatego, że zawsze można skrytykować to, że nic nie mówisz, nic nie robisz i jesteś nikim.

Krytyka jest wszechobecna. Niezależnie od tego kim jesteś, zawsze znajdzie się ktoś, kto skrytykuje to jak wyglądasz, to jaki masz charakter, to jaką pracę wykonujesz, to jaki jesteś, to jaki nie jesteś. Krytyka jest wszechobecna. Jeszcze raz powiem.

I otacza nas bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, dlatego, że teraz nie tylko twój sąsiad, przyjaciel, znajomy albo znajomy wróg może skrytykować to, co robisz albo to jaki jesteś, może to zrobić właściwie cały świat. Szczególnie jeżeli twoja praca albo ty w jakikolwiek sposób jesteście obecnie w internecie.

I ludzie w internecie krytykują cię, mimo że nie mają zielonego pojęcia kim ty jesteś, jaki jesteś, ale wydaje im się, że wiedzą na podstawie tego, co ty zamieszczasz w internecie. Oczywiście to nie jest prawda, ale oni tak myślą. Myślę, że dla wielu osób taka krytyka jest szczególnie dotkliwa i trudna do zniesienia, dlatego, że jest odbierana jako coś niesprawiedliwego i rzeczywiście często taka jest, bo ci ludzie niczego na twój temat nie wiedzą.

Chociaż z drugiej strony można podejść do tego tak, że jeżeli ktoś cię nie zna, a krytykuje, to ty właściwie nie musisz się tym przejmować, bo na przykład przejmujesz się tylko krytyką, a nie ocenami osób, które są w twoim najbliższym otoczeniu. Wszystko zależy od osoby, wszystko zależy od podejścia.

Tak czy inaczej, najbardziej narażeni na krytykę są ludzie, którzy cokolwiek robią. Jeszcze bardziej niż narażeni są na krytykę ludzie, którzy robią coś znaczącego, ważnego, dużego. Coś, co wymaga na przykład publicznego pokazania się albo publicznego pokazania własnej pracy.

To są też ludzie, którzy mają niepopularne opinie i ich wyrażać, podchodzą do tego odważnie. To są też ludzie, którzy są po prostu znani. Politycy, muzycy, artyści, aktorzy itd. Krytyka to jest coś, co dla każdego jest ciężkie do zniesienia, niezależnie od tego, od kogo pochodzi i niezależnie nawet od tego, czy jest prawdziwa czynie.

I niektórzy próbują dawać sobie radę z krytyką, mówiąc, żeby się tym nie przejmować, zapomnić o tym, robić swoje, słuchać tylko pochwał itd. Ale myślę, że krytyka to nie jest coś, co mądrze jest zupełnie zignorować, dlatego, że krytyka nie jest ze sobą wielki potencjał, który można wykorzystać.

Szkoda stracić ten potencjał i stracić te możliwości przez nieumiejętność przyjęcia do siebie tej krytyki i nieumiejętność radzenia sobie z tą krytyką. Oczywiście, jak mówię krytyka, to nie chodzi mi o hejt, obliczony na to, żeby wywołać jakąś reakcję, obliczony na to, żeby wylać swoją złość albo jakiś żal na kogoś.

Chodzi mi o konstruktywną krytykę, która rzeczywiście możecie czegoś nauczyć. Żeby w ogóle było możliwe przyjęcie krytyki do siebie i skorzystanie z tego potencjału, jaki ona ze sobą niesie, ważne jest, żeby ona była wyrażona w odpowiedniej formie.

Ale myślę, że nawet ważniejsze od formy jest umiejętność przyjęcia tej krytyki, Jak już mówiłam, na pewno rozwiązaniem, na radzenie sobie z krytyką nie jest zupełnie zignorowanie wszystkich negatywnych uwag i wszystkich negatywnych opinii.

Myślę, że rozwiązaniem jest takie podejście do krytyki, które umożliwia ci zniesienie jej z wdziękiem, ale też wykorzystanie jej do własnych celów, na własną korzyść, do własnego rozwoju i poprawy tego, co robisz w oparciu o twoją wizję, o dążenie do twoich celów, czy krytyka mogła ci w tym też wesprzeć.

Czyli w praktyce użycie czyjeś krytyki do ulepszenia własnej pracy i ulepszenia własnego życia i do przyspieszenia własnego rozwoju. Żeby to zrobić skutecznie, naprawdę czasem dobrze jest posłuchać innych ludzi, tego, co oni mówią na temat tego, co my robimy, jak jesteśmy i jak się zachowujemy.

Oczywiście to też nie jest tak, że to jest jakaś wyrocznia, od której nie ma żadnego odwołania i której zawsze trzeba słuchać, jak to podejść do tego po prostu, jak do sugestii. Czegoś, co użycie jest opcjonalne, to znaczy, jeżeli to pasuje do twoich celów, jeżeli to pasuje do twojej wizji, to wtedy warto to sobie wziąć i użyć, a jeżeli nie pasuje, to można to odrzucić.

Oczywiście to wszystko należy dostosować do swoich celów i wybrać, jak to zastosowanie miałoby wyglądać. Oczywiście też najbardziej wspierające jest konstruktywna krytyka, czym w takim razie jest konstruktywna krytyka?

Myślę, że są dwa rodzaje konstruktywnej krytyki. Jedna to taka, która jest wyrażona może w nieumiejętny sposób, może w niewłaściwy sposób, ale dotyczy realnego faktu. I przez to mimo wszystko, że jest wyrażona w niezaciekawy sposób, to jest nadal konstruktywna.

Drugi rodzaj krytyki to taka, która jest naprawdę wyrażona w dobrej formie i naprawdę odnosi się do jakiegoś konkretnego faktu. I takim przykładem dla mnie konstruktywnej krytyki było to, jak różni ludzie komentowali jakość dźwięków w moich filmach.

I to było niesamowite, dlatego, że różne osoby robiły to na bardzo różne sposoby. Niektórzy robili to z humorem i dystansem, mówili, że siedzą w łazience, telefon mają w misce i żeby cokolwiek słyszeć. Inni mówili, że dźwięk jest beznadziejny i że nie będą tego dalej słuchać, że wyłączyli.

Jeszcze inni pisali, że jak to poprawić, czyli proponowali swoją pomoc, mówili jaki mikrofon warto by było kupić, jeszcze inni proponowali w ogóle pomoc przy obróbce dźwięku, po tym jak on już został nagrany. I każda ta osoba mówiła to samo, ale w zupełnie inny sposób.

I niezależnie od tego, jak to robiła, to była konstruktywna krytyka dla mnie. Dlatego, że patrząc na fakty, rzeczywiście jakość dźwięku wtedy nie była najlepsza i niezależnie od formy, to była konstruktywna krytyka. Bo to skłoniło mnie też do eksperymentów i w sumie do rozwiązania problemu dźwięku.

Myślę, że konstruktywna krytyka pełni taką samą funkcję, jak ból w ludzkim ciele. To znaczy, może nie jest to przyjemne, ale o czymś informuję i zwraca uwagę na coś, co jest ważne. I odrzucenie takiej informacji jest strzelaniem sobie w kolano tak naprawdę.

I nieskorzystanie z tego jest głupotą. Naprawdę warto umieć spojrzeć ponad mgłę przekazu samego, nieumiejętnego przekazu na fakt, który się za tym przekazem kryje. Czy przypadkiem tam nie kryje się prawda?

Chociaż oczywiście sama forma też jest istotna, bo to, jak krytyka zostanie przyjęta, w dużej mierze zależy od tego, jak została wyrażona i czy w ogóle zostanie przyjęta. Najlepsza możliwa konstruktywna krytyka obejmuje nie tylko prawdziwość faktu, którego dotyczy, ale też jest dobrze umiejętnie wyrażona.

Bo nawet jeżeli masz rację i krytykujesz kogoś, ale robisz to w sposób nieumiejętny, to ta osoba właściwie z tego nie skorzysta, bo najprawdopodobniej uruchomi się o niej reakcja obronna, która spowoduje, że ona automatycznie będzie na nie, jeżeli chodzi o twoją krytykę.

To takim najskuteczniejszym sposobem na udzielanie konstruktywnej krytyki, feedbacku, informacji zwrotnej, jak zwałtagywał, jest metoda kanapki. Polega ona na włożeniu negatywnej uwagi krytyki pomiędzy dwie pochwały albo dwie jakieś formy docenienia i w przypadku wracania do tego przykładu z dźwiękiem mogłoby to już mieć tak.

Doceniam twoją pracę, ale myślę, że powinnaś popracować nad dźwiękiem, bo ja nic nie słyszę, wyłączam to video, jest za cicho, tak czy inaczej dzięki za ten film. Tak wyrażona krytyka jest naprawdę wielkim prezentem. Bo ona nie tylko powoduje, że jest maksymalna możliwość tego, że ktoś wykorzysta taką krytykę, oczywiście to jest słuszna krytyka, to jeszcze ta osoba, która jest po drugiej stronie, która otrzymuje tą krytykę ma szansę

odnieść się do niej bez reakcji obronnej, bez jakiegoś poczucia upokorzenia może nawet. Ma szansę poprawić to, co jest niezrobione tak jak być powinno bez jakichś negatywnych uczuć i jeszcze podziękować tej osobie, która wysyła taką uwagę, więc wszyscy zadowoleni.

Podsumowując, kluczowe w przyjmowaniu krytyki nie jest to, jak to się sformułował, tylko to, jak ty ją właśnie przyjmiesz, jak ty będziesz w stanie sobie z nią poradzić i jak ją będziesz w stanie wykorzystać. Jeżeli masz dobre podejście, to nawet nieidealnie wyrażoną uwagę będziesz w stanie zastosować do tego, żeby ulepszyć to, co robisz i będziesz w stanie bez reakcji obronnej przyjrzeć się tej uwadze i poprawić to, co jest do poprawienia.

A tym bardziej, jeżeli będziesz w stanie to zrobić, to tym bardziej będziesz w stanie przyjąć krytykę wyrażoną w odpowiedni sposób i naprawić to, co ma być naprawione. Tak czy inaczej, czy taka krytyka czy inna będzie ci to przynosiło korzyść.

Frequently asked questions

Konstruktywna krytyka odnosi się do realnych faktów i niesie ze sobą informację, którą można wykorzystać do rozwoju, podczas gdy krytyka destruktywna nie zawiera sensownej informacji i jest formą hejtu.

Największa wrażliwość na krytykę występuje w momencie, kiedy zaczynamy coś robić, uczyć się lub gdy pokazujemy innym swoją niedoskonałą jeszcze pracę.

Metoda kanapki polega na umieszczeniu negatywnej uwagi lub krytyki pomiędzy dwiema pochwałami bądź formami docenienia.